Wydanie 107

Moje Miasto – nr 02 (107) Marzec / Kwiecień 2025

bezpłatny dwumiesięcznik

MojeMiasto107

Drodzy Czytelnicy!

Jedni mówią, że świat staje na głowie, inni – że nor­malnieje. W dobie globalnego trzęsienia ziemi, spo­wodowanego powtórnym wyborem byłego prezyden­ta Stanów Zjednoczonych, oddajemy w Państwa ręce niecodzienny numer „Mojego Miasta’; bo poświęcony dwóm urodzinowym rocznicom z naszego polonijnego podwórka.

Zacznijmy od nestora polskiej emigracji, wirtuoza saksofonu – Leszka Żądło, przez wiele lat profesora jazzu na wyższych uczelniach muzycznych, powszechnie powszechnie znanego i szanowanego społecznika oraz człowieka dobroci i wielkiego serca. Leszek Żądło kończy właśnie 80 lat i jemu oprócz okładki oddajemy całą stronę 7.

Kolejnym jubileuszem jesteśmy my – ,,Moje Miasto’: Właśnie skończyliśmy 18 lat W tym czasie na naszych lamach gościło pół setki autorów. Jedni, jak meteory przemknęli po łamach gazety gazety, inni pozostali na dłużej a są i tacy co zadomowili się na stałe

Podobnie jak reklamodawcy – bez których bezpłatne pismo takie jak „MM” nie miałoby szans – czy sponsorzy, w momentach kryzysowych niezwykle istotni. Wszyscy oni są ważni ale najważniejsi jesteście Wy Drodzy Czytelnicy bo to dla Was pismo powstało 18 lat temu a bez Waszej wierności dawno by go nie było. Doceniamy i dziękujemy. O tym również piszemy w okolicznościowym artykule świadka historii, koleżanki obecnej przy narodzinach „MM” a także naczelnego, który ten felieton poświęcił temu wydarzeniu – czyli pełnoletnością która zobowiązuje.

Ponadto w numerze znajduje się gama różnorodnych tematów, które zadowolą nawet najwybredniejsze gusta.

“Najpierw było Słowo” – to słyszeli wszyscy ale co to tak naprawdę oznacza? Wie to nasz kapelan, który przystępnym językiem wyjaśnia z czym się to rzeczone Słowo je. Obok, na sąsiedniej stronie rozgościł się okultyzm z czarną magią, wahadełkami i – o zgrozo! – z “magiczną potęgą narządów”. Kto wygra w tym pojedynku skrajnych tematów, pióra autorów publikujących na naszych łamach od kilkunastu lat, rozstrzygną czytelnicy.

Za mało tu miejsca, by we wstępniaku omówić wszyst­kie tematy tego niezwykle interesującego wydania. „Spis treści” obok. Już sam rzut okiem przyprawia o zawrót głowy, zachęcając do zajrzenia w głąb numeru. Naprawdę warto!

Z życzeniami przyjemnej lektury

Redakcja czasopisma Moje Miasto

SPIS TREŚCI

Moje Miasto

Poradnik

Aktualności