GWARKI w Tarnowskich Górach

Mili Czytelnicy, w ten jesienny czas przywołamy wspomnienie z lata – gwarkowskie święto w Srebrnym Mieście Tarnowskich Górach, które odbywa się co roku w drugi weekend września. Pochód Gwarkowski liczący ponad trzysta historycznych postaci z pewnością przypomni Wam Landshuckie Wesele – Gwarki to największy na Śląsku dwugodzinny pochód pieszych, wozów konnych, grup tanecznych i orkiestr, a nawet zabytkowych samochodów, który ilustruje kilkaset lat historii Śląska. Do tego trzy dni trwa w mieście wspaniała zabawa. Tam po prostu trzeba być, a my byliśmy tam dla Was.
Co to są Gwarki
Gwarki to opowieść o historii miasta i ludziach, którzy ją tworzyli – tytułowych gwarkach (gwarek to nie tyle górnik, co przedsiębiorca z branży wydobywczej, a tu wydobywano cenne kruszce) oraz sławnych gościach. Święto odbywa na pamiątkę pobytu Króla Jana III Sobieskiego w Tarnowskich Górach, podążającego na Odsiecz Wiedeńską (1683 r.). Tu zatrzymał się na trzy dni i pożegnał z towarzyszącą mu Królową Marysieńką i synami. W Pochodzie Gwarkowskim idą chronologicznie legendarne postacie: przypadkowy odkrywca srebrnych złóż chłop Rybka, duch pilnujący skarbów podziemi Skarbnik i pierwszy odnotowany mieszkaniec Rycerz Adam de Tarnowice. Tyle legenda, a dalej to już prawdziwa…

…lekcja historii
Zobaczymy Jana II Dobrego i margrabię Jerzego Hohenzollerna (to Książęta Założyciele), przedstawicieli dynastii Habsburgów, króla Augusta II Mocnego i króla Augusta III (obaj w drodze na koronację do Krakowa), tarnogórskich mieszczan z różnych wieków i wojska różnych formacji, wreszcie gwarków i górników, w których wcielają się członkowie Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Ujrzymy tu wysłanników cesarskich witających Króla Jana III Sobieskiego, zobaczymy też i hrabiego Łazarza II Henkel von Donnersmarcka, który nabył kopalnie i miasto w czasie wojny 30-letniej. Dalej idą słynni goście odwiedzający Srebrne Miasto, a wśród nich Johann Wolfgang von Goethe i Alexander von Humboldt. Trudno wymienić wszystkie postacie, zwłaszcza z późniejszych czasów: są to pionierzy nowoczesnego przemysłu oraz postacie z okresu Plebiscytów (w tym malowniczy Regiment Szkocki) i Powstań Śląskich (Wojciech Korfanty). Wszystkie grupy przedstawione są w Gwarkowej gazetce, dzięki temu łatwiej je zidentyfikować.
Król Jan III Sobieski

jest jednak najważniejszy: Arkadiusz Gaweł jest nim na Gwarkach od 28 lat i nie zamierza abdykować, gdyż w tej roli czuje się znakomicie. Ma 54 lata – dokładnie tyle, co król Jan wyruszający na Wiedeń, również ma trzech synów i mieszka w pobliskich Zbrosławicach, gdzie i królowi Janowi podobało się najbardziej. Od dzieciństwa uprawia jeździectwo – w tym roku jechał w pochodzie na białej niebieskookiej klaczy Lenie ze stadniny w Rokitnicy. Na siostrzanej klaczy towarzyszył mu królewicz Jakub. Arkadiusz Gaweł mówi, że za każdym razem na Gwarkach towarzyszą mu niezmiennie duże emocje – ludzie rozpoznają go z daleka, uśmiechają się i pozdrawiają. To wielka przyjemność i satysfakcja z odgrywanej roli. Za królem podąża wspaniała husaria (podobno stroje udostępnia Opera w Bytomiu), zaś królowa Marysieńka (w tym roku w nowo uszytej zielonej sukni) podróżuje konnym powozem z młodszymi synami otoczona damami dworu. Królowa pełni tę rolę od dwóch lat, a prywatnie nie jest żoną pana Arkadiusza. W pochodzie w roli szlachcica szedł natomiast Wojciech, jeden z jego synów.
Imprezy, koncerty, fajerwerki
Gwarki rozpoczynają się w piątek przemarszem Tarnogórskiej Orkiestry Dętej, po którym burmistrz (Arkadiusz Czech) uroczyście przekazuje gwarkom klucz do miasta. Na Rynku już od czwartku występują liczne zespoły muzyczne – największe gwiazdy śpiewają w niedzielę. Do miasta zjeżdżają karuzele i foodtrucki, nie próżnują też lokalne restauracje, serwując tradycyjne śląskie potrawy. My najlepszą roladę zjedliśmy w Dworku Carnalla, ale U Sedlaczka też jest pysznie. Na kawę idzie się do… Barcelony, położonej naprzeciwko składu z kawą, dlatego zawsze jest ona świeża i mocna. Na ten weekend wydawane jest specjalne wydanie gazety „GWARKI” z planem imprez i mapką – z dworca PKP udajcie się ul. Krakowską do Rynku, po drodze mijając liczne kramy. Gwarkom towarzyszy turniej brydżowy, wystawy i atrakcje dla dzieci, a w tym roku odbyła się konferencja poświęcona zabytkom górnictwa rud srebronośnych. Na Gwarkach jest tłoczno, ale bardzo bezpiecznie, a turyści bawią się razem z mieszkańcami.

O zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach pisaliśmy w MM nr 06 (87) 2021. Miasto
będzie obchodzić swoje 500-lecie w 2026 r.
Grażyna Strzelecka
