Technologia a prawo międzynarodowe

Aktualny rozwój technologiczny przyczynia się w wielu aspektach do kompleksowych problemów prawnych, które niejednokrotnie stanowią poważne zagadnienia teoretyczne i praktyczne. Wykorzystanie danej technologii, która na pierwszy rzut oka nie budzi zastrzeżeń, po dłuższej analizie może pokazać swoją kompleksowość i dotykać wielu dziedzin prawa, regulowanych przez przepisy międzynarodowe oraz krajowe.
Terytorialność prawa i normy kolizyjne
Technologia nie ma swoich granic, w przeciwieństwie do przepisów prawnych. Rozwój komunikacji, internetu oraz zależności pomiędzy państwami z prawie wszystkich stron globu spowodował, że informacja oraz wiedza mogą być pozyskane w przystępny i łatwy sposób. Pomimo swojej dostępności, te dwa elementy są niejednokrotnie chronione przez odmienne reżimy prawne. Ponadto, współczesna technologia wykorzystuje lub przetwarza dane, które mogą być chronione przez prawo autorskie (m.in. elementy graficzne, kod komputerowy) lub patentowe (opatentowany wynalazek). W tym przypadku wymagane jest wcześniejsze zawarcie odpowiednich umów licencyjnych. Powoduje to dużą kompleksowość w rozwiązywaniu sporów, jak i proponowaniu zharmonizowanych zasad prawnych na poziomie globalnym i regionalnym. Po pierwsze, rozwój technologii wymaga współpracy pomiędzy państwami. Po drugie, konieczne jest dookreślenie w umowie systemu prawnego, który będzie regulował dany stosunek zobowiązaniowy. Po trzecie, kompleksowość technologii wymaga korzystania z rożnych gałęzi prawa, które są niezależne względem siebie. Te aspekty zwiększają złożoność problemu pod względem prawnym, co może być zobrazowane następującymi przykładami.
Prawo danych, prawo autorskie a globalny internet
Piractwo komputerowe, nielegalne sporządzanie kopii utworów, a następnie ich rozprowadzanie na szeroką skalę jest jednym z największych współczesnych problemów, z jakimi zmaga się prawo autorskie. Wynika to z nieograniczonej możliwości dokonywania naruszeń, z prawie każdego miejsca na świecie. W przypadku dochodzenia potencjalnej odpowiedzialności naruszyciela, podstawą prawną mogą być przepisy kraju, gdzie dokonano naruszenia, lub kraju zamieszkania bądź siedziby uprawnionego z tytułu praw autorskich. W praktyce może okazać się to trudne do zweryfikowania, jeżeli naruszyciel nielegalnie kopiuje utwory w miejscu na innym kontynencie, gdzie ochrona praw własności intelektualnej jest na niskim poziomie. Ponadto systemy prawne miejsc naruszenia mogą różnić się od siebie sposobami dochodzenia uprawnień z tytułu praw na dobrach niematerialnych.
Innym przykładem ilustrującym kompleksowość aktualnych problemów związanych z technologią jest wykorzystywanie danych przez algorytmy. Światowe przedsiębiorstwa oraz startupy tworzące mechanizmy zarządzania sztuczną inteligencją potrzebują dostępu do ogromnej ilości danych w celu jej dalszego rozwoju. Uzyskanie dostępu wymaga nawiązania odpowiednich stosunków kontraktowych, w szczególności umów licencyjnych. W tym przypadku umowy mogą obejmować podmioty prawne z wielu krajów, co wymaga dookreślenia prawa właściwego do ich interpretacji lub rozstrzygania sporów. Należy mieć na uwadze, że zwykłe zawarcie umowy pomiędzy wieloma przedsiębiorstwami z różnych krajów (na przykład z Niemiec, Polski, Japonii, Stanów Zjednoczonych i Brazylii), może nie być wystarczające z uwagi na wiele czynników, takich jak sposób interpretacji umowy. Wynika to z dualizmu systemów prawnych na świecie, którymi są prawo kontynentalne oraz prawo anglosaskie (common law).
Prawo patentowe, a globalne zależności
Prawo patentowe będące immanentnie związane z technologią oraz z zasadą terytorialności (patent udzielany jest na dany wynalazek tylko w obrębie danego kraju) również znajduje swoje odniesienie do regulacji prawa prywatnego międzynarodowego. Przykładem może być prawo pierwszeństwa do uzyskania patentu, które umożliwia wynalazcy otrzymanie międzynarodowej ochrony na swój wynalazek i jest przeciwwagą do zasady terytorialności. Na jego podstawie, po złożeniu wniosku patentowego w dowolnym urzędzie patentowym na świecie, uprawniony ma możliwość zgłoszenia swojego wynalazku w innych krajach przez okres dwunastu miesięcy, z powołaniem się na datę pierwszeństwa. To szczególne uprawnienie jest prawem zbywalnym w części lub całości. Problem powstaje, gdy strony nie określą prawa właściwego do rozstrzygania sporów pomiędzy nimi oraz nie zachowają minimalnych warunków wymaganych przez prawo do przeniesienia prawa z pierwszeństwa do uzyskania patentu. Ilustrując tę problematykę można posłużyć się przykładem, w którym wynalazca po złożeniu wniosku patentowego w Niemczech zbywa swoje prawo pierwszeństwa do uzyskania patentu w USA na rzecz przedsiębiorstwa amerykańskiego. Powstaje pytanie, które prawo powinno regulować ten stosunek zobowiązaniowy, ponieważ pomimo powstania prawa w Niemczech, będzie ono wykorzystane do uzyskania patentu w USA.
Transgraniczny charakter rozwoju technologii wymusza opracowanie lepszych rozwiązań prawnych w dziedzinie norm kolizyjnych w prawie prywatnym międzynarodowym, odnoszących się do praw własności intelektualnej. Jest to jedno z aktualnych wyzwań, jakie stoi przed międzynarodową doktryną naukową i pozostaje w obszarze badawczym rozprawy doktorskiej autora tekstu.

Adiunkt w Instytucie Nauk Prawnych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Absolwent Szkoły Doktorskiej Nauk Społecznych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz Max Planck Institut für Innovation und Wettbewerb w Monachium. Specjalizuje się w prawie własności intelektualnej, w szczególności europejskim prawie patentowym, prawie autorskim oraz prawie konkurencji. Autor licznych publikacji naukowych w czasopismach polskich oraz zagranicznych.
