Wydanie 116

Moje Miasto – nr 05 (116)   Wrzesień / Pażdziernik 2026

bezpłatny dwumiesięcznik

MojeMiasto116

Od redakcji

Drodzy Czytelnicy!

witamy po urlopach – tych bliższych i dalszych – oraz odwiedzinach rodzin w Polsce, która, nie ma co ukrywać, wyrasta nam na coraz bardziej modny „kurort”. Można tam bowiem nie tylko dobrze zjeść (o piciu nie wspominając), ale i zażywać takich „atrakcji”, jak bezpieczne spacery o każdej porze dnia i nocy, i to… o zgrozo, z dziećmi! Nawet – jak to opowiadają po powrocie „zagraniczniaki” – w tej Polsce dzieci puszcza się samopas, na przykład po lody do Żabki, do kina czy w odwiedziny do rówieśników. A jak tam czysto! Na ulicach, ba… także na dworcach kolejowych błysk! Nie wszyscy w to tutaj wierzą albo i nie chcą wierzyć, pielęgnując nadal obraz Polaka złodzieja, niedomytego kloszarda, a w najlepszym przypadku przykutego do zmywaka współczesnego niewolnika. To się porobiło! A jeszcze niedawno
postrzegano nasz kraj jako odległe nieznane terytorium, gdzie lepiej nie jechać, bo… No właśnie, bo co? Zapraszamy – przyjedźcie, zobaczycie, uwierzycie!


To tyle tytułem wstępu do numeru, który – dzięki wypoczętej załodze – aż tryska atrakcyjnymi tematami.


Już sama okładka wprowadza w dobry nastrój dzięki tancerzom z monachijskiego zespołu folklorystycznego „Krakowiak”, któremu stuknęło właśnie 15 lat. Gratulujemy, zapraszając jednocześnie na Festiwal „Etnointegracja”, którego ta grupa jest gospodarzem. Szczegóły na stronach 6 i 7.


Oddając nasze łamy, mamy zaszczyt przedstawić nową konsul ds. Polonii, kultury i jeszcze kilku innych dziedzin. Witamy „z serdecznością i nadzieją na piękną wspólną drogę” – to słowa pani konsul (całość na stronie 5).


W numerze ponadto: jedyny czarnoskóry żołnierz Powstania Warszawskiego, nasi przodkowie – Celtowie i Słowianie, poruszająca sylwetka Antoniego Gaudiego – pierwszego architekta bazyliki Sagrada Familia w Barcelonie, oraz mezzosopranistka Natalia Skrycka – jedyna Polka na Festiwalu Operowym Richarda Wagnera w Bayreuth.


Polecamy Alpy, i to całkiem w pobliżu Monachium, które latem i jesienią potrafią być równie piękne, co zimową porą. Cudze chwalicie – swego nie znacie! Nadrabiając to niedociągnięcie,
przedstawiamy Krynicę Morską, która i w tym roku zachwycała turystów nie tylko z Polski.
Nie zapominamy o Oktoberfeście z polskimi tancerzami w tradycyjnym pochodzie przez Monachium i o naszej wiolonczelistce, która ze swoim kwartetem wystąpi z nietypowym koncertem na tym święcie piwa.


Cała plejada ekspertów i profesjonalistów wszelkiej maści doradza, jak dbać o siebie, swój samochód i portfel. Jest też sport, a dokładnie piłka nożna, kopana przez zawodników z polskich drużyn z Monachium.


Z życzeniami pogodnej jesieni zapraszamy do lektury.


Redakcja czasopisma Moje Miasto

SPIS TREŚCI

Moje Miasto